PRACowniA

lipiec 19, 2008

Sarkozy - Witaj NATO, żegnaj Francjo

Kategoria wpisu: Polityka, Świat wokół nas — iza @ 8:21 pm
Tags: ,

1 lipca pisaliśmy o tragedii, która wydarzyła się we Francji, w Carcassone. Dziś nawiązujący do tego wpisu, artykuł o sprawach francuskiej wojskowości w szerszym ujęciu.

Joe Quinn
Sott.net
Poniedziałek, 14 lipca 2008 17:16

To, że Sarkozy dążył do oskubania Francji z jej i tak już słabej militarnej i politycznej neutralności od momentu kiedy objął urząd, powinno było być oczywiste dla wszystkich. Na długo przed tym jak udało mu się jakimś sposobem wygrać wybory w 2007 roku we Francji, był znany jako ‘Sarko, Amerykanin’ nie wspominając o ksywce “Prezydent Bling Bling”*. Wydaje się, że jest to wręcz niemożliwe, aby francuski polityk prawdziwie podziwiał twórców amerykańskiego imperium (tak jak Sarko wydaje się to robić), nie płaszcząc się u ich stóp.

Mimo wszystko, ze stawiania siebie i swojego narodu (czy tego chce, czy nie) po stronie ostatniego wielkiego imperium wynikają ogromne osobiste korzyści. Pojawia się poczucie bycia po „wygranej stronie” (kto może się dzisiaj przeciwstawić molochowi jakim są Stany Zjednoczone?). Do tego natychmiastowy dostęp do ogromnych zasobów, wpływu i majątku wywiadu imperium, dzięki którym wcześniej niemożliwe cele stają się nie tylko możliwe, ale są częścią strategii politycznej.

(więcej…)

lipiec 15, 2008

Tunguska, psychopatia i szóste wymieranie

Kategoria wpisu: Nauka, Polityka, Wydarzenia bieżące, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — iza @ 2:59 przed południem
Tags: , , ,

Źródło

Laura Knight-Jadczyk


Jak mógł wyglądać bolid Tunguska

Sto lat temu, w nocy z 30 czerwca na 1 lipca, miało miejsce jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń współczesnej historii.

Pierwsze doniesienia o dziwnej łunie na niebie zaczęły dochodzić z całej Europy. Krótko po północy, 1 lipca 1908, mieszkańcy Londynu z zaintrygowaniem przyglądali się różowo fosforyzującemu nocnemu niebu nad stolicą. Ludzie, którzy udali się już na spoczynek, budzili się, kiedy ta dziwna różowa łuna rozświetliła ich sypialnie. O takiejże czerwonawej poświacie donoszono z Belgii. Dziwiono się jasnozielonemu niebu nad Niemcami, a w tym samym czasie nad niebo Szkocją stało się niewiarygodnie białe, ogłupiając tym dziką przyrodę, która potraktowała to jako świt. O drugiej w nocy ptaki się rozśpiewały i zapiały koguty. Nad Moskwą niebo było tak jasne, że można było robić zdjęcia bez lampy błyskowej. Kapitan statku płynącego po Wołdze powiedział, że przy tym osobliwym świetle widział statki na rzece w odległości dwóch mil. Gdzieś w Anglii grano przy tej nocnej łunie w golfa do czwartej nad ranem, a w ciągu następnego tygodnia gazeta The Times of London została zasypana listami od czytelników z całego Zjednoczonego Królestwa z doniesieniami na temat tego dziwnego “fałszywego świtu”. Jakaś kobieta w Huntingdon była w stanie czytać w sypialni książkę w świetle tej szczególnej różowej poświaty. W setkach listów ludzie opisywali identyczne zjawiska świetlne, które trwały tygodniami… (Tom Slemen)

Nikt spośród tych ludzi nie miał pojęcia, że tuż po godzinie 7:15 czasu lokalnego na Wyżynie Środkowosyberyjskiej nasza planeta została trafiona przez odłamek komety, który – zwyczajem takich ciał – eksplodował w atmosferze nad powierzchnią Ziemi.

Oczywiście zarówno w gazetach jak i czasopismach naukowych mnożyły się komentarze na temat tego zdumiewająco rozjarzonego nieba. Jedna z przedstawionych teorii mówiła o drobinach lodu, które jakoś uformowały się w wyższych warstwach atmosfery i odbijały światło. Inna teoria sugerowała wystąpienie jakichś dziwnych zaburzeń zorzy. Duński astronom wskazał na fakt zaobserwowania ostatnio nad Danią bardzo dużych meteorów i sugerował, że zjawisko mogło być wywołane przez pył kometarny w wyższych warstwach atmosfery. On był dość blisko prawdy, ale generalnie nie było zgody co do tego, co rzeczywiście się wydarzyło.

W Irkucku gazeta z 2 lipca doniosła, że w wiosce oddalonej o ponad 200 mil od rzeki Podkamienna Tunguzka wieśniacy widzieli spadającą kulę ognistą jaśniejszą od Słońca, za którą ciągnęła się ogromna chmura czarnego dymu i rozwidlony język ognia oraz słychać było głośny huk jak od wystrzału z karabinu.

Wszyscy wieśniacy wybiegli w panice z domów. Starsze kobiety płakały i wszyscy myśleli, że zbliża się oto koniec świata.

(więcej…)

lipiec 8, 2008

Sarkozy, Bruni i Maria Antonina

Kategoria wpisu: Polityka, Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — iza @ 6:49 pm
Tags: , , ,

Mniej więcej dwa tygodnie temu pisało się o kosztownym stroju Carli Bruni, w którym pokazała się towarzysząc Sarkozy’emu podczas jego wizyty w Izraelu. Media doniosły o sukni za 2500 dolarów od Prady, w której wysiadła z samolotu, sandałkach za 650 dolarów i torebce za 1200 dolarów. Jak podała agencja PAP „Prezydent Francji Nicolas Sarkozy znów został przyćmiony przez swoją małżonkę, eksmodelkę i piosenkarkę Carlę Bruni. Podczas wizyty w Izraelu nikt nie zwracał uwagi na słowa Sarko, za to kraj opanowała “Carlamania”". Niewątpliwie jest więcej powodów, dla których prezydencka para wzbudza coraz mniejszą sympatię we Francji.

Jedno z najpoważniejszych francuskich czasopism politycznych, tygodnik Marianne od kilku już miesięcy Carlę Bruni nazywa współczesną Marią Antoniną. Dla przypomnienia, Maria Antonina to ta fatalna żona króla Ludwika XVI, która podczas klęski głodu, kiedy francuski lud domagał się chleba, pytała, czemu nie zadowolą się ciastkami, i której ostatecznie podczas Rewolucji Francuskiej ścięto głowę…. Nie jest to więc zbyt chlubne dla Bruni porównanie.
(więcej…)

czerwiec 27, 2008

Ponerologia polityczna - Nauka o naturze zła (2)

Kategoria wpisu: Polityka, Psychologia — iza @ 11:46 pm
Tags: , ,

Niniejszy artykuł (tak jak i poprzedni), autorstwa Time for Change, pochodzi ze strony Democratic Underground. Autor porusza w nim bardzo złożone zagadnienie patokracji, opierając się na badaniach Andrzeja Łobaczewskiego, przdstawionych w jego książce pt. Ponerologia polityczna – nauka o naturze zła w adaptacji do zagadnień politycznych. Ze względu na dość trudny język, jakim została napisana książka (jest to w zasadzie pozycja specjalistyczna z zakresu psychiatrii), seria artykułów Time for Change stanowi dobre wprowadzenie do tematu. Autor skupia się na zarysowaniu ogólnej myśli Łobaczewskiego, zwłaszcza jeśli chodzi o rolę ideologii w rozwoju patokracji, oraz czynników prowadzących do wytworzenia się patokracji w inicjalnie zdrowych społeczeństwach. Postanowiliśmy przetłumaczyć te teksty, ponieważ Ponerologia polityczna, mimo że została napisana przez Polaka, w Polsce nie znalazła szerszej rzeszy odbiorców doceniających wagę tego dzieła, tak jak stało się to m.in. w Stanach Zjednoczonych (być może jednym z powodów takiej sytuacji, jest bardzo niska świadomość społeczna Polaków, a co za tym idzie – uzurpacja wyłącznego prawa do pewnych idei przez wąskie grupy zaangażowane ideologicznie, w tym wypadku związanych ze środowiskami prawicowymi), gdzie powstaje bardzo duża ilość artykułów, esejów i analiz inspirowanych książką Łobaczewskiego. Poprzez przybliżenie ich polskiemu czytelnikowi mamy nadzieję wykazać ponadczasową wagę wniosków wysuniętych przez autora Ponerologii politycznej ponad trzydzieści lat temu, i ich wyjątkową aktualność w odniesieniu do obecnej sytuacji społeczno-politycznej na świecie, zwłaszcza jeśli chodzi o patokratyczne postawy przejawiane przez rządy Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Mimo tego, że większość prezentowanych przez nas tekstów z oczywistych względów traktuje o sytuacji w Stanach Zjednoczonych, ufamy inteligencji i przenikliwości polskich czytelników, którzy będą w stanie zrozumieć głęboką myśl obecną u podstawy takich analiz bez względu na ich kontekst.

Rola ideologii w rozwoju złowrogich reżimów (patokracji)

Ludzie mający wrogie intencje często skrywają swoje zamiary za maską ideologii. Ideologia nie ma NIC wspólnego z ich motywami, a jest jedynie maską służącą do zdobycia poparcia dla ich czynów.
(więcej…)

Ponerologia polityczna - Nauka o naturze zła

Kategoria wpisu: Polityka, Psychologia — iza @ 1:39 przed południem
Tags: , , ,

Zamiast pisać coś w rodzaju wstępu – co i dlaczego pojawi się w tym i następnych wpisach – oglądałam film Michaela Moore’a “Sicko”. Film polecam z całego serca, to kolejny “must watch”, za to musi się dziś obejść bez wprowadzenia. Jutro postaram się wpis uzupełnić. A dziś pierwszy z trzech odcinków napisanych w kwietniu przez Time for change dla Democratic Underground. Czytających po angielsku odsyłam do zapoznania się z dyskusją, jaka się tam wywiązała (284 komentarze do tego odcinka), naprawdę warto.

update:
Krótki wstęp towarzyszy następnemu odcinkowi. W dodatku miałam szczęście, bo zostałam wyręczona i napisał go R. - autor tamtego przekładu. Od siebie dodam, że sprawdziłam dziś upowszechnienie się terminu “ponerologia” i o zgrozo, google dają tylko nieco ponad 100 wyników na polskich stronach, podczas gdy dla angielskiej wersji tego słowa - “ponerology” - jest ich ponad 50.000! A tymczasem nie sposób zrozumieć mechanizmów rządzących tym światem, bez tej wiedzy, którą otrzymaliśmy w darze od Andrzeja Łobaczewskiego i którą okupił wielkim cierpieniem i heroiczną pracą. Może rację ma Time for change, kiedy mówi, że znakomita większość ludzi wcale nie chce rozpoznawać zła? Zwyczajem dzieci myślą, że wystarczy zasłonić oczy, żeby potwory przestały istnieć i wtedy nic już nie zagraża…


Ponerologia polityczna - Nauka o naturze zła w adaptacji do zagadnień politycznych

Time for change
1 kwietnia 2008

Kiedy źli ludzie zyskują kontrolę nad zasobami potężnego narodu, konsekwencje dla tego narodu i dla świata mogą być, i często są, przerażające. Zło jest na tym świecie rzeczywistością i ludzkość musi to zrozumieć lepiej od nas, żeby uniknąć [...]

„Wielu ludzi wierzy, że człowiek ewoluuje, że społeczeństwo ewoluuje oraz że mamy kotrolę nad arbitralnym złem w naszym środowisku; albo że przynajmniej będziemy ją mieli po tym jak George Bush i jego neokoni poświęcą jakieś 25 lat na tę niekończącą się Wojnę z Terroryzmem” – z Przedmowy Wydawcy do książki „Political Ponerology - A Science on the Nature of Evil Adjusted for Political Purposes” Andrzeja M. Łobaczewskiego [wydanie amerykańskie "Ponerologii politycznej"]

Przez całe życie najbardziej interesowało mnie zrozumienie natury zła tkwiącego w człowieku i zawsze byłem przekonany, że jest to jedno z najważniejszych zagadnień, jakie ludzie muszą zrozumieć. Dziękuję Ci więc, Larry Ogg, druhu z DU, za zapoznanie mnie z książką Łobaczewskiego o ponerologii (i za twoje sugestie, jak najlepiej te informacje zaprezentować).
(więcej…)

czerwiec 23, 2008

Dzielna Irlandia! Co Ty na to, Polsko?

Kategoria wpisu: Polityka, Wydarzenia bieżące — iza @ 11:30 pm
Tags: ,

Wpis z lekkim poślizgiem, bo to już dobrze ponad tydzień, jak 12 czerwca Irlandczycy odrzucili w referendum Traktat Lizboński. Dzieje się jednak coś dziwnego, czego ja nie rozumiem, a wszystko wskazuje na to, że nikomu ten dziwny stan rzeczy nie przeszkadza. Zupełnie jak z tym przysłowiowym smrodem, którego w “dobrym” towarzystwie nie przystoi zauważać. Prawo unijne stanowi, że aby Traktat stał się obowiązujący, musi zostać przyjęty przez wszystkie kraje członkowskie. Irlandia Traktatu nie przyjęła, ale ratyfikacja w pozostałych krajach dalej jest w toku… Ratyfikacja czego? Martwej ustawy. Ale patokraci nie uznają odmowy, zaczną się więc machinacje i naciski. Coś wymyślą, choćby i prawo działające wstecz, Kto im zabroni? W zeszłym tygodniu podczas szczytu UE przywódcy 27 państw podjęli decyzję o kontynuacji procesu ratyfikacyjnego we wszystkich państwach członkowskich i jednocześnie dali Irlandii czas do października na “znalezienie wyjścia z impasu”.

Dziwne rzeczy można przeczytać w polskich artykułach. Na przykład Dziennik.pl pisze:

Przeciwnicy traktatu zwyciężyli prawie we wszystkich okręgach wyborczych, poza stolicą Irlandii - Dublinem. Irlandia to pierwszy kraj, gdzie przyjęcie traktatu napotkało takie trudności.

Otóż Irlandia jest jedynym krajem, gdzie społeczeństwo nie dało odebrać sobie prawa do decydowania w tak ważnej sprawie. Wcześniej próbowała tego samego Francja opowiadając się w referendum przeciwko – wtedy jeszcze – Konstytucji Europejskiej i wynik był niemal identyczny jak w Irlandii – 55% społeczeństwa było przeciwko. Jak podaje Onet:

Gdyby we Francji zorganizowano referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego przeciwko głosowałoby 53 proc. wyborców - wynika z sondażu ośrodka IFOP, który ukaże się w dzienniku “Sud-Ouest”.

Tyle, że Francuzom ta możliwość została odebrana i decyzję za nich – wyraźnie wbrew ich woli – podjął parlament. Analogicznie sprawa się przedstawia w Holandii - Konstytucja została odrzucona w referendum w 2005 roku, Traktat, przyjęty już przez niższą izbę holenderskiego parlamentu, jest na najlepszej drodze do ratyfikacji.

A Polska zachowuje się jak uboga krewna na przyjęciu u bogatej cioci – ślepa na własny interes, a przede wszystkim interes jej obywateli, zrobi wszystko, żeby się przypodobać. Może przykład Irlandii da Jej do myślenia.

Zachęcam do zapoznania się z argumentami przeciwko Traktatowi tutaj

Zobaczymy, co z tego wyniknie.

A poniżej nasze przekłady (nieco chropawe) trzech artykułów na temat irlandzkiego referendum, zamieszczone na SOTT, wraz z niektórymi komentarzami.
(więcej…)

czerwiec 20, 2008

COINTELPRO w ruchu New Age i Gestapo Optymizmu

Kategoria wpisu: Ezoteryka, Polityka, Świat wokół nas — iza @ 4:43 pm
Tags: ,

Przychodzi od Czytelników naszej strony quantumfuture.net/pl sporo zapytań, co myślimy o tym czy innym ruchu albo channelingu. Czytających po angielsku najczęściej odsyłam do forum SOTT, bo poza odpowiedzią na swoje pytanie mogą poznać tam metody badania, co też może się kryć za jakąś ideą. Znajdą więc tam nie tyle rybę na obiad, co wędkę, z której - o ile zechcą - będą mogli skorzystać przy każdej następnej okazji. Większy problem mają ci, którzy obcych języków nie poznali. Powiem przy okazji, że nie wierzę, żeby ktoś rzeczywiście pragnący poznać prawdę o świecie i poważnie traktujący sprawę rozwoju duchowego mógł zajść na tej drodze daleko nie wychodząc poza polskie podwórko. Uczcie się więc języków! A póki co, przeczytajcie nasz przekład artykułu wygrzebanego ostatnio przez SOTT, a opublikowanego przed rokiem na witrynie Mysteries Magazine.


Zen fascists will control you
100% natural
You will jog for the master race
And always wear the happy face

[mniej więcej:
Faszyści Zen będą cię kontrolować
100% naturalni
Truchtasz w wyścigu dla rasy mistrzów
Ze szczęściem na twarzy]

– “California Űber Alles”, Dead Kennedys

Dlaczego nie doszło jeszcze do masowej przemiany świadomości ze sztytowym osiągnięciem w postaci pokoju na Ziemi, jak obiecywano w początkowym okresie ruchu New Age? Może dlatego, że pod przykrywką „miłości i światła” działa metafizyczne COINTELPRO.
(więcej…)

czerwiec 13, 2008

Łączenie punktów - maj 2008

Kontynuujemy nasz cykl łączenia punktów, czyli wraz z SOTT idziemy po nitce do kłębka, żeby mieć ogólny obraz stanu świata. Dziś o najważniejszych wydarzeniach z maja. Jak poprzednio, w odcinku kwietniowym, wszystkie linki w poniższym artykule prowadzą do tekstów w języku angielskim.


Łączenie punktów katastrofy: Cyklon, trzęsienie ziemi i krwawy uścisk dłoni
[Connecting the dots of a crash: A cyclone, a quake, insanity plague, and a bloody handshake]

Tegoroczne wydarzenia gwałtownie się rozwijają, a majowe wskazują na wyraźnie narastające ciśnienie zarówno w świecie zewnętrznym jak i w wewnętrznym świecie ludzi. Po raz kolejny na pierwsze strony doniesień prasowych wysunęły się klęski żywiołowe, z Birmą doświadczoną potężnym cyklonem, za którym szybko nadeszło niszczycielskie trzęsienie ziemi w Chinach.

Nie tylko setki tysięcy ludzi straciły wskutek tych tragedi życie, ale wszystkie znaki wskazują na pospieszne ruchy władzy realnej, mające zagwarantować wojnę z Iranem, która może wymknąć się spod kontroli i przerodzić w globalny konflikt, przy którym II Wojna Światowa będzie wyglądała jak herbatka na plaży. Dalej mamy sporo interesujących tropów pojawiających się w amerykańskiej – w dalszym ciągu upadającej – gospodarce, włacznie z ogromnym skokiem cen ropy, kolejne brutalne incydenty związane z użyciem paralizatorów Taser oraz inne oznaki nasilającej się społecznej histerii. Za histerią tą kryje się cień psychopaty, którego synonimem dla całego świata stał się Josef Fritzl. Podczas gdy drapieżcy tacy jak Fritzl dają nam wyobrażenie o tym, jakie krzywdy może wyrządzić pojedyńczy psychopata, ciągle znacznie mniej oczywisty pozostaje skrajny potencjał destrukcyjności reprezentowany przez dobrze przystosowane typy – z których wielu aktualnie okupuje siedziby władzy i ma dobrze uformowane tajne sieci, chroniące ich przed zdemaskowaniem.
(więcej…)

czerwiec 12, 2008

Czy dostawcy internetu we Francji będą cenzurować internet?

Kategoria wpisu: Polityka, Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — iza @ 5:36 pm
Tags: , ,

Wolne Media opublikowały za Dziennikiem Internautów artykuł Marcina Maja napisany na podstawie doniesień agencji Reuters i AP:

We Francji dostawcy usług internetowych (ISP) będą blokować strony, które znajdą się na czarnej liście rządu. Ma to pomóc m. in. w walce z pedofilią. Francuska minister spraw wewnętrznych zapewnia, że rząd jej państwa nie będzie odgrywał roli “wielkiego brata”.

Zawarte we Francji porozumienie z dostawcami usług internetowych wejdzie w życie we wrześniu. Od tego czasu dostawcy będą blokować dostęp do stron, które znajdą się na czarnej liście prowadzonej przez rząd. Lista będzie na bieżąco aktualizowana w oparciu o skargi nadsyłane przez internautów. Będą się na niej znajdować strony pedofilskie, propagujące rasizm, nawołujące do terroryzmu i innych przestępstw.

Ponadto informacje o tego typu stronach działających za granicami Francji będą przekazywane przez francuskie władze to Europolu lub Interpolu.

Minister spraw wewnętrznych Michel Alliot-Marie zaznaczyła w swoim wczorajszym przemówieniu, że Francuski rząd nie chce odgrywać roli “wielkiego brata”. Jej zdaniem nie można dłużej tolerować seksualnego wykorzystywania dzieci i porozumienie z dostawcami skupia się na ich ochronie.

Zaraz, to jak w końcu powiedziała? Że rząd nie będzie, czy że rząd nie chce? Mimo że i tak nikt już chyba nie wierzy w jakiekolwiek zapewnienia rządów, to jednak ma znaczenie, jakich słów używają w swoich oświadczeniach. A o wiarygodności Pani Minister będzie poniżej.

Alliot-Marie wskazała też, że Francja nie jest pierwszym krajem sięgającym po takie środki. Obecnie stosuje je także Wielka Brytania, Szwecja, Dania, Norwegia, Kanada i Nowa Zelandia. Kilka dni temu również prokurator generalny stanu Nowy Jork zawarł porozumienie z kilkoma dużymi ISP w sprawie blokowania dostępu do grup dyskusyjnych, na których dostępne są treści pedofilskie.

Najwyraźniej władze różnych państw coraz bardziej przychylają się do kontrolowania treści dostępnych w internecie dla dobra publicznego. Nie ma w tym nic dziwnego, bo jak dotąd nie udało się zapanować nad rasizmem i pedofilią w Sieci. Z drugiej jednak strony porozumienia dostawców z rządem otwierają drogę do blokowania treści, które będą nie na rękę władzom. Z czasem różnica między wyrażaniem własnych poglądów a podburzaniem do terrozymu może okazać się niebezpiecznie płynna. Pozostaje mieć nadzieję, że taki pesymistyczny scenariusz nie ziści się.

Podobno “dla dobra publicznego” masowo morduje się ludzi w Iraku i wszystkie znaki wskazują, że niedługo będzie się mordować w Iranie. Też “dla dobra publicznego”.

Wolne Media opatrzyły artykuł swoim komentarzem:

Pornografia dziecięca, wzywanie do popełniania przestępstw, terroryzmu i propagowanie nienawiści na tle rasowej są ścigane przez prawo. Strony internetowe z ww. treściami są zamykane przez policję. Więc po co ta cenzura? Chyba, że chodzi o coś innego…

I bardzo dobrze, też nie podzielam postawy wishful thinking pana Maja.

The Inquirer na ten sam temat napisał (przekład mój):

W rzeczywistości jest jeszcze gorzej, bo każda strona internetowa jest teraz narażona na francuską blokadę, jako że rząd Sarkozy’ego zaprasza naród do przysyłania długich list stron, które mierzą w ich wrażliwość. [...]

Alliot-Marie, której chodziło o usprawiedliwienie blokady na strony z dziecięcą pornografią, zauważyła: “Inne kraje demokratyczne już to zrobiły. Francja nie może dłużej czekać”. I dodała, że wszystkie francuskie ISP-y zgodziły się zastosować do nowych uregulowań, które wchodzą w życie we wrześniu.

Tymczasem Alliot-Marie kłamie! Nikt się jeszcze nie zgodził [link (fr.)]

ISP-y niczego jeszcze nie podpisały i domagają się precyzji oraz rozmów. Są mocno podejrzliwe w stosunku do tego tzw. “aktu zaufania”, który ma ich zobligować do podejmowania działań przeciwko swoim klientom albo do blokowania dostępu do ich stron bez decyzji sądu. Jest to wręcz sprzeczne z konstytucją. [patrz: komentarze do artykułu (eng.)]

Jeśli więc Pani Minister kłamie na temat ISP, dlaczego nie miałaby kłamać na temat intencji rządu?!?

maj 31, 2008

Łączenie Punktów: Niedobór żywności i oznaki wojny. Przyszłość dzieje się teraz

Kategoria wpisu: Polityka, Świat wokół nas — iza @ 8:52 pm
Tags: , , ,

Zespół redaktorów SOTT podjął się niedawno wyjątkowego zadania i bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu w dostarczaniu informacji i analizowaniu światowych wydarzeń, co obejmuje także w dużym stopniu umiejętność odczytywania tego, co jest między wierszami. zaczął niedawno publikować cykl artykułów pod wspólnym tytułem „Connecting the Dots”. Mają to być mniej więcej comiesięczne podsumowania i przeglądy dających się zaobserwować tendencji. Podczas gdy nie jesteśmy w stanie tłumaczyć na bieżąco dużej ilości świetnych artykułów publikowanych na SOTT, spróbujemy przynajmniej tłumaczyć i zamieszczać tu owe comiesięczne podsumowania. Artykuły należące do tego cyklu pełne są linków do artykułów źródłowych (wszystkie w języku angielskim), więc tych Czytelników, którzy czytają po angielsku, zachęcamy do zaglądania do źródeł.

Zastanawialiśmy się, jak przetłumaczyć tytuł tego cyklu. Dosłownie jest to „łączenie punktów”, a domyślnie oznacza kojarzenie ze sobą faktów oraz kreślenie obrazu na podstawie dostępnych informacji. Nie znajdując dobrego polskiego odpowiednika zdecydowaliśmy się pozostać przy dosłownym tłumaczeniu. Dziś publikujemy kwietniowy odcinek Connecting the Dots: Shortage of Food and Signs of War; the Future is Now
.
* * *
Upłynął miesiąc, odkąd redaktorzy Signs zajęli się niewielkim eksperymentem „łączenia punktów”, kiedy to zauważyliśmy zwiększone natężenie spotkań na wysokim szczeblu pewnych znaczących osobistości Osi Zła, i dochodząc do wniosku, iż prawdopodobnie istnieje jakiś istotny powód dla tak intensywnej aktywności z ich strony, postanowiliśmy swoje obserwacje opublikować.

Zdecydowaliśmy się regularnie podejmować takiego „łączenia punktów”, mając nadzieję na uchwycenie znaczenia kryjącego się w tej powodzi codziennych informacji, które nas wszystkich zewsząd zalewają. Może to nam także pomóc w wykrywaniu panujących tendencji i trendów oraz w zrozumieniu, w jakim kierunku kierowcy tego autobusu zwanego Planetą Ziemia go prowadzą.

A biorąc pod uwagę wydarzenia, które miały miejsce w kwietniu tego roku, wydaje się, że zabierają nas prosto w przepaść, zaś ta zbliża się niebezpiecznie szybko.

Kryzys żywnościowy

Niektórzy z was zapewne zwrócili uwagę na dużą ilość wiadomości dotyczących podwyżek cen oraz kurczenia się zapasów żywności, z których część już komentowaliśmy tutaj oraz w najświeższym komentarzu ekonomicznym. Pierwszym z takich znaczących w tym temacie „punktów” jest Haiti. Nie jest zaskoczeniem, że wydarzenia, które miały tam miejsce, zostały przez główne media potraktowane po macoszemu, chociaż stanowią istotną informację, jeśli weźmiemy pod uwagę zeszłotygodniowe zwolnienie premiera po tym, jak rosnące ceny żywności przyczyniły się do zamieszek. Czyż nie stanowi to niezłego materiału na jeden z apokaliptycznych filmów w konwencji S-F?
(więcej…)

maj 27, 2008

Gdy rzecz dotyczy Izraela, Europa jest obłudna, pokorna i służalcza

Kategoria wpisu: Polityka, Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — iza @ 1:17 przed południem
Tags: ,

Khalid Amayreh
The Palestinian Information Center

Europa, w porównaniu do tego szaleńca z Białego Domu, może wydawać się mniej buńczuczna, w mniejszym stopniu nastawiona na konfrontację i nie aż tak nierozsądna w swoim podejściu do kontrowersyjnych spraw międzynarodowych.

Kiedy jednak kwestia dotyczy trudnej sytuacji w Palestynie, USA i Europa prezentują się dokładnie tak samo.

Przez ostatnie miesiące, a nawet lata, europejscy przywódcy od Merkel w Niemczech, Sarkozy’ego we Francji, po Brown w Anglii i Berlusconiego we Włoszech, bezwstydnie schlebiali izraelskiemu bestialstwu posuwając się nawet do sekundowania izraelskim zbrodniom przeciwko Palestyńczykom, w tym trwającej ludobójczej czystce etnicznej na okupowanym paleństyńskim terytorium, szczególnie w Strefie Gazy.

Trzeba przyznać, że ton europejskich przemówień brzmi mniej odpychająco, zwłaszcza kiedy porównać go z prawdziwym pobrzękiwaniem szabelką dochodzącym z Waszyngtonu. W ogólnym rozrachunku jednak w obydwu przypadkach wynik jest podobny. W rzeczywistości USA i Europa współpracują, a nawet zmawiają się, w celu osiągnęcia tych samych, nieetycznych efektów – często prowadząc ze swoimi prześladowanymi ofiarami starą grę w dobrego glinę i złego glinę, czy to w Palestynie, Sudanie czy w Iranie.
(więcej…)

maj 26, 2008

Świecie nasz…

Kategoria wpisu: Polityka, Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — iza @ 11:20 pm
Tags: , ,

Oddziały IOF niszczą rolniczy sektor Gazy, mordują palestyńskich rolników

Palestyńskie Centrum Informacyjne (PIC), 21 maja 2008

GAZA - - Minister rolnictwa w prawomocnym rządzie Autonomii Palestyńskiej w Strefie Gazy potwierdził, że oddziały wojskowe IOF (Izraelskie Siły Okupacyjne) zrównały z ziemią olbrzymie obszary rolnicze we wschodnim sektorze Strefy Gazy, który uznawany jest za spichlerz żyjących tam 1,5 miliona Palestyńczyków.

Według raportu przedstawionego przez ministra oraz kopii otrzymanej przez PIC, na dodatek do dewastacji ferm drobiowych oszacowanych na 1, 5 miliona dolarów, w zeszłym tygodniu izraelska armia okupacyjna wyrwała z korzeniami drzewa owocowe, zniszczyła szklarnie oraz studnie artezyjskie w osadach Shokeh i Sofa, na wschód od miasta Khan Yunis.

Raport stwierdza dalej, że palestyńscy rolnicy z Qarara i al-Buraij, na wschód od miasta Deir al-Balah, nie byli w stanie dotrzeć na miejsce i doglądać swoich farm z obawy, że stacjonujące nieopodal oddziały IOF mogłyby w każdej chwili zacząć strzelać i zabijać ich „z zimną krwią”.

Kilka dni temu podczas pracy na swojej farmie, na wchodzie malutkiej Strefy Juhr al-Deik, od kul żołnierzy IOF zginął 32-letni rolnik palestyński, Ali Al-Dahdouh.

Bijąc na alarm, minister ostrzegł, że brutalne praktyki IOF przeciwko palestyńskiej ludności i ziemi dotknęły tym razem spichlerz Strefy Gazy, jeszcze bardziej zagrażając wszelkim aspektom egzystencji na tym terenie.

Urząd Jakości Środowiska (AEQ) w Strefie Gazy swojej strony powtórzył ostrzeżenie ministra rolnictwa AP, ostrzegając dodatkowo, że wycinka drzew i używanie ich na opał z powodu dotkliwego deficytu gazu opałowego w wyniku izraelskiego embarga, źle wpłynie na równowagę ekologiczną Strefy Gazy i przyczyni się do wzrostu temperatury w regionie.

Izraelski rząd okupacyjny nałożył podcinającą skrzydła blokadę ekonomiczną o dużym zasięgu i wymierzoną w populację Strefy, blokadę, która jak dotąd pozbawiła życia ponad 160 palestyńskich pacjentów cierpiących na przewlekłe choroby, którym Izraelskie Władze Okupacyjne zabroniły korzystania z pomocy lekarskiej poza obleganymi szpitalami w Gazie.

W tej sprawie AEQ ponagliła społeczność międzynarodową oraz wszystkie zaniepokojone organizacje do niezwłocznej interwencji i przymuszenia okupanta do powstrzymania swej agresji przeciwko Strefie Gazy i jej mieszkańcom.

- -
[oryginalny artykuł]

maj 13, 2008

Ekspert ONZ wzywa do zbadania roli neokonserwatystów w zamachach z 11 września

Kategoria wpisu: Polityka, Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — iza @ 5:01 pm
Tags: ,

Poniżej przekład jednego z artykułów, na który powołał się Les Visible w Noam Chomsky, Biali Rycerze i 9/11

* * *

U.N. Official Calls for Study Of Neocons’ Role in 9/11
Eli Lake – N.Y. Sun, 10 kwietnia 2008

Nowo wybrany ekspert Rady Praw Człowieka ONZ wyznaczony do monitorowania Izraela, wzywa do oficjalnego zbadania roli, jaką mogli odegrać neokonserwatyści w atakach terrorystycznych z 11 września 2001 roku.

26 marca Richard Falk, emerytowany profesor prawa międzynarodowego na Uniwersytecie Princeton, został powołany przez jednomyślne głosowanie na nowo utworzone stanowisko do relacjonowania kwestii praw człowieka w konflikcie między Izraelem a palestyńskimi Arabami. Mimo że specjalizacją pana Falka są prawa człowieka i prawo międzynarodowe, od momentu ataku w 2001 roku poświęcił trochę swojego czasu na kwestionowanie tego, co nazywa „wersją oficjalną o 11 września”.

24 marca, w wywiadzie udzielonym gospodarzowi radiowemu i byłemu nauczycielowi akademickiemu Uniwersytetu Wisconsin, Kevinowi Barrettowi*, pan Falk powiedział, że „Najprawdopodobniej to głównie neokonserwatyści myśleli, że oto właśnie zaistniała w kraju i na świecie sytuacja, w której coś musiało się stać, żeby obudzić Amerykanów. Nie sądzę, żebyśmy w tej chwili mogli definitywnie odpowiedzieć na pytanie, czy wskazanie powyższego związku było z ich strony tylko niewinną spekulacją ,czy też nie. Możemy jedynie powiedzieć, że istnieje wiele podstaw do podejrzeń, że o ich uczestnictwie bądź nie uczestniczeniu w atakach powinno rozstrzygnąć przeprowadzone oficjalne, bezstronne śledztwo w rodzaju komisji od 11 września, i że nie zrealizowanie tego przedsięwzięcia jest oszukiwaniem Amerykanów oraz w pewnym sensie ludzi na całym świecie, i utrudnianiem im uzyskania większej pewności na temat tego, co naprawdę się wydarzyło, od tej, którą mają obecnie.
(więcej…)

maj 5, 2008

UFO a stan bezpieczeństwa narodowego (3)

Kategoria wpisu: Nauka, Polityka, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — iza @ 7:09 pm
Tags: ,

Możliwe wymiary problemu UFO

Na ile więc poważny jest problem UFO? Czy rzeczywiście obcy są wśród nas? A jeśli są, to czego chcą?

Opierając się wyłącznie na faktach, dochodzimy do wniosku, że zjawisko UFO zawsze było globalne. Nie jest to – jak ciągle uważa część Amerykanów – wyłącznie amerykańska przypadłość, ani dotyka tylko południowo-zachodnich stanów. Rzeczowi, godni zaufania ludzie ze wszystkich warst społecznych ralacjonowali pojawianie się niekonwencjonalnych obiektów w Ameryce Północnej i Południowej, w Europie, Afryce, Azji, Australii, na Antarktydzie, nad głównymi akwenami na całym świecie, a nawet w przestrzeni kosmicznej.

UFO są także obiektami jak najbardziej rzeczywistymi, a nie jedynie zjawiskami atmosferycznymi. Nie twierdzę, że nie zdarza się czasem wziąć jakichś zjawisk atmosferycznych za latające spodki, jednak istotne przypadki UFO odnoszą się do rzeczywistych obiektów o niekonwencjonalnej konstrukcji (tj. o kształcie dysków), zdolnych do osiągania niewiarygodnej prędkości i do wykonywania takichże manewrów. Jeśli jakiś obiekt jest obserwowany wizualnie, śledzony na radarze, jeśli nie jeden, a wielu pilotów nieugięcie utrzymuje, że to, co widzieli, było realnym obiektem, to jedyny sensowny z tego wniosek jest taki, że mamy do czynienia z czymś realnym.
(więcej…)

maj 3, 2008

UFO a stan bezpieczeństwa narodowego (2)

Kategoria wpisu: Nauka, Polityka, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — iza @ 1:46 przed południem
Tags: ,

Stan bezpieczeństwa narodowego

– Myślimy, że jesteśmy jak Luke Skywalker – powiedział jeden z moich przyjaciół – a tymczasem faktycznie jesteśmy jak Darth Vader. USA jest nominalnie republiką wolnych ludzi, w rzeczywistości jednak jest to oligarchiczne imperium, mgliście świadome własnego wewnętrznego i zewnętrznego ucisku. Terminu „stan bezpieczeństwa narodowego” używam do opisania amerykańskich struktur władzy – to poręczny sposób na określenie zarówno środowisk wojskowych i wywiadowczych, jak również kół, które na nich żerują, takich jak koncerny przemysłu zbrojeniowego i inne mętne, podziemne twory. Ich głównymi atrybutami są tajność, bogactwo, siła, niezależność i kłamstwo.

(więcej…)

kwiecień 24, 2008

Noam Chomsky, Biali Rycerze i 9/11

Kategoria wpisu: Polityka, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 2:32 przed południem
Tags: , ,

Dziś publikujemy nasz przekład dwóch wpisów Les Visible na jego blogu Smoking Mirrors. Chyba nie jestem teraz w stanie nic od siebie do tego dodać. Przeczytajcie sami.

Les Visible
Czasem pisanie tego bloga nie jest zabawne

Czasem pisanie tego bloga nie jest zabawne. Ciągle ci sami gracze zawzięcie nacierający na te same ofiary, by za chwilę załamywać ręce i śpiewać o tym, jak to „nikt nie zna tych problemów, które ja widzę”.

Mam całe mnóstwo linków – linki o izraelskich kierowcach autobusów rozmyślnie rozjeżdżających palestyńskie dzieci na drogach, o Jessiem Ventura [były gubernator Minnesoty] przyznającym, że 9/11 nie jest tym, co ci wciskają, o tym, jak Izrael zamierza zetrzeć Iran z powierzchni Ziemi i linki na temat tego, kim naprawdę jest Al Sadr i co naprawde dzieje się w Iraku. Mam linki na temat tego, w jaki sposób Izraelczycy sa nazistami i o wymierających pszczołach, i jak (chichot) rzekomo antyizraelscy lewicowi blogerzy, tacy jak Daily Kos, wybierają się do Sderot po prawdziwe informacje o tym, co się naprawdę dzieje.

(więcej…)

kwiecień 23, 2008

Charakteropatie - paranoidalne i in.

Kategoria wpisu: Polityka, Psychologia, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 10:29 przed południem
Tags: , ,

Charakteropatie paranoidalne

Charakterystycznym sposobem zachowania się osób paranoidalnych jest to, że są one zdolne do względnie poprawnego rozumowania i dyskusji, póki rozmowa dotyczy spraw ich zdaniem mniejszej wagi. Kończy się to raptownie, kiedy argumenty rozmówcy podważają ich idee nadwartościowe, zaczynają kruszyć utrwalone stereotypy myślenia, albo zmuszają do uznania wniosku uprzednio podświadomie odrzuconego. Takim postępowaniem wyzwalamy u nich potok wypowiedzi paralogicznych, pełnych paramoralizmów i często obrażających rozmówcę, ale zawsze w jakimś stopniu sugestywnych.

(więcej…)

kwiecień 1, 2008

Eksterminacja szkół publicznych w USA

Kategoria wpisu: Polityka, Różne, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 10:50 pm
Tags: , ,

Chcielibyśmy dziś przedstawić uwagi związane z raportem dotyczącym zmian, jakie aktualnie zachodzą w szkolnictwie w Stanach Zjednoczonych. Zmiany te nie są dopiero planowanym procesem, wiele z tego już się stało w niektórych rejonach i sukcesywnie się rozrasta. I chociaż raport skupia się wyłącznie na sektorze szkolnictwa, ten sam proceder – przejmowanie kontroli przez prywatne korporacje – można zaobserwować we wszystkich dziedzinach uważanych dotychczas za społeczne. Studiowanie skutków określonej polityki, które dają się już odczuć w innych państwach może i powinno służyć wyciąganiu nauk i prowadzić do wystrzegania się na własnym podwórku oczywistych i katastrofalnych w skutkach błędów.

(więcej…)

marzec 18, 2008

Sztuka iluzji

Kategoria wpisu: Nauka, Polityka, Psychologia, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 10:29 pm
Tags: ,

Było ostatnio poważnie, dziś (pozornie) nieco mniej poważnie. Poniższy tekst jest luźnym przekładem wpisu na blogu Allena Bransona.

Iluzje są zabawne. Najlepsi iluzjoniści przeszli do historii owiani mitem legendy. Kiedy pada nazwisko Houdini, nie trzeba już nic dodawać. Twój umysł napełni się obrazami ucieczek, zdających się przekraczać ludzkie możliwości.

Największą jednakże iluzją wszechczasów jest ta, której nie możemy zobaczyć. Jest tak dobra, wszechobecna i wiarygodna, że nie do wykrycia. Mam na myśli iluzję, która rozgrywa się w twojej głowie. To, że widzisz świat takim jakim jest, to tylko złudzenie. Nieprawda, nigdy go takim nie widzisz.

Bardzo prosty przykład możesz zobaczyć (…)

Ups… I tu mamy mały problem. WordPress.com nie lubi animacji. Zamiast więc konwertować pliki, ładować je gdzie indziej itd., zamieściliśmy ten artykuł Tutaj. Przepraszamy Czytelników ze tę niedogodność. Dla rekompensaty - obrazek pokazujący konflikt między prawą i lewą półkulą mózgu. Zabawa polega na wypowiadaniu nazw kolorów poszczególnych słów, a nie na czytaniu tego, co jest napisane. Spróbuj sam! Nie takie to łatwe, prawda?

iluz_kolor

Prawa półkula próbuje nazywać kolory, podczas gdy lewa upiera się przy odczytywaniu słów.

luty 8, 2008

Ideał Zachodu — panowanie nad światem niewolników

Kategoria wpisu: Polityka, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 3:40 pm

Poniższy artykuł został napisany ponad dwa lata temu, ale nic nie stracił ze swojej aktualności w kontekście USA. Co dziwi (w negatywnym sensie), to komentarze pozostawiane w tych paru miejscach w Internecie, gdzie został on opublikowany. Żeby to chociaż była polemika, ale niestety nie, same epitety… No cóż, jak świat światem tak właśnie działają “wyznawcy [dowolnego] jedynie słusznego poglądu” - inaczej nie potrafili, nie potrafią i pewnie nie będą potrafili.

(więcej…)

Następna strona »

Blog at WordPress.com.