PRACowniA

czerwiec 20, 2008

COINTELPRO w ruchu New Age i Gestapo Optymizmu

Kategoria wpisu: Ezoteryka, Polityka, Świat wokół nas — iza @ 4:43 pm
Tags: ,

Przychodzi od Czytelników naszej strony quantumfuture.net/pl sporo zapytań, co myślimy o tym czy innym ruchu albo channelingu. Czytających po angielsku najczęściej odsyłam do forum SOTT, bo poza odpowiedzią na swoje pytanie mogą poznać tam metody badania, co też może się kryć za jakąś ideą. Znajdą więc tam nie tyle rybę na obiad, co wędkę, z której - o ile zechcą - będą mogli skorzystać przy każdej następnej okazji. Większy problem mają ci, którzy obcych języków nie poznali. Powiem przy okazji, że nie wierzę, żeby ktoś rzeczywiście pragnący poznać prawdę o świecie i poważnie traktujący sprawę rozwoju duchowego mógł zajść na tej drodze daleko nie wychodząc poza polskie podwórko. Uczcie się więc języków! A póki co, przeczytajcie nasz przekład artykułu wygrzebanego ostatnio przez SOTT, a opublikowanego przed rokiem na witrynie Mysteries Magazine.


Zen fascists will control you
100% natural
You will jog for the master race
And always wear the happy face

[mniej więcej:
Faszyści Zen będą cię kontrolować
100% naturalni
Truchtasz w wyścigu dla rasy mistrzów
Ze szczęściem na twarzy]

– “California Űber Alles”, Dead Kennedys

Dlaczego nie doszło jeszcze do masowej przemiany świadomości ze sztytowym osiągnięciem w postaci pokoju na Ziemi, jak obiecywano w początkowym okresie ruchu New Age? Może dlatego, że pod przykrywką „miłości i światła” działa metafizyczne COINTELPRO.
(więcej…)

czerwiec 5, 2008

Wewnętrzna dyscyplina

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka, Psychologia — iza @ 4:43 pm
Tags: , ,

Dzisiaj jest takie, jakie jest, ponieważ wczoraj było takie, jakie było. I jeśli dzisiaj jest takie jak wczoraj, to jutro będzie takie jak dzisiaj. Jeśli chcesz, żeby jutro było inne, to musisz dzisiaj uczynić inne. Jeśli dzisiaj jest po prostu konsekwencją wczoraj, to dokładnie w ten sam sposób jutro będzie konsekwencją dnia dzisiejszego. I jeśli zbadało się dokładnie, co zdarzyło się wczoraj, przedwczoraj, tydzień temu, rok czy dziesięć lat temu, to będzie można bezbłędnie powiedzieć, co się zdarzy jutro, a co nie. [...] To, co się zdarzy lub może się z nami zdarzyć, zależy od jednej z trzech przyczyn: od przypadku, od przeznaczenia lub od naszej woli. Tacy, jacy jesteśmy, prawie całkowicie jesteśmy uzależnieni od przypadku. W prawdziwym znaczeniu tego słowa nie możemy mieć ani trochę więcej przeznaczenia niż woli. [...] To brzmi paradoksalnie, ale mamy wszelkie prawo do tego, by powiedzieć, że znamy naszą przyszłość. Będzie ona dokładnie taka sama, jaka była nasza przeszłość. Nic się nie zmienia samo przez się.

A co usypia człowieka? Wszystko to, co nie jest konieczne, wszystko to, bez czego można się obejść. Niezbędne jest zawsze dopuszczalne. Ale zaraz za tym zaczyna się hipnoza. Przy czym musicie pamiętać, że dotyczy to tylko ludzi pracujących lub tych, którzy uważają, że pracują. A sama praca polega na dobrowolnym poddaniu się na jakiś czas cierpieniu, aby się uwolnić od wiecznego cierpienia. Tymczasem ludzie boją się cierpienia. Pragną przyjemności: teraz, natychmiast i na zawsze. Nie chcą zrozumieć, że przyjemność jest atrybutem raju i że trzeba na nią zapracować. I nie jest to konieczne z powodu jakichś arbitralnych albo wewnętrznych praw moralnych, lecz dlatego, że jeśli człowiek otrzymuje przyjemność, zanim na nią zapracuje, to nie będzie jej w stanie zachować i przyjemność ta zamieni się w cierpienie. A cała rzecz w tym, by otrzymać przyjemność i być w stanie ją zachować. Ten, kto potrafi to zrobić, nie musi się już niczego uczyć. Ale droga do tego prowadzi przez cierpienia.
[Uspieński, FNN]

“[...] najbardziej efektywną strategię wypracowali widzący z czasów konkwisty, niekwestionowani mistrzowie skradania się. Składa się ona z sześciu powiązanych ze sobą elementów. Pięć z nich nazywa się atrybutami wojownika. Są to: kontrola, dyscyplina, wytrwałość, wyczucie odpowiedniego czasu i wola. Dotyczą one świata wojownika, który wciąż zmaga się z poczuciem własnej ważności”. [C.Castaneda - "Wewnętrzny ogień"]
(więcej…)

maj 25, 2008

Centrum Intelektualne

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka, Psychologia — iza @ 2:16 pm
Tags: , ,

Prof. Kazimierz Dąbrowski
DEZYNTEGRACJA, A CZYNNOŚCI UMYSŁOWE

Doznania, obserwacja, samoobserwacja doprowadza nas do większego współdźwięczenia z różnymi punktami widzenia, z różnymi stanowiskami, metodami pracy, różnymi typami umysłowości. Zaczynamy w sobie samych wyrabiać nowe recepcje, nowe postawy i nowe struktury czynności umysłowych. Zaczynamy patrzeć retrospektywnie i prospektywnie na naszą własną strukturę umysłową, na historię naszego rozwoju, na nasze „puste miejsca”, niewrażliwe na pewne bodźce umysłowe, na nasze nadmiernie rozwinięte jednostronne struktury. Zaczynamy drogą napięć emocjonalnych i analizy rozbijać usztywnione struktury, uwrażliwiać je wielostronnie. Nie ufamy już własnym sądom, własnemu zdaniu. Ten stan pogotowia analitycznego obrazuje znowu cytat z Nietschego (1912):

„Nigdy nie zatajaj i nie zamilcząj przed sobą tego, co by przeciw twej myśli pomyślane być mogło. Poprzysiąż sobie. Jest to najpierwszą uczciwością myślenia. Musisz codziennie toczyć bój z samym sobą. Każde zwycięstwo i każdy zdobyty szaniec nie dotyczą już ciebie, lecz prawdy, ale też każda twa porażka nie dotyczy już również ciebie”.

(więcej…)

maj 24, 2008

Wolna Wola albo możliwość Czynienia

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka, Psychologia — iza @ 5:20 pm
Tags: , ,

Ci co podążają za tą częścią siebie, która jest wielka - stają się wielkimi.
Ci co podążają za tą częścią siebie, która jest mała - stają się małymi.

Myślę, że każdy zaznajomiony z tematyką szeroko pojętej IV Drogi odnajdzie w poniższym tekście idee takie jak: wiele „ja”, umysł drapieżnika, bankructwo, śmierć starego „ja”, fałszywa osobowość i prawdziwe „Ja”… A wola to po prostu możliwość Czynienia.

Kazimierz Dąbrowski

Akt woli występuje w sytuacjach, w których dochodzi do zderzenia się dwóch lub więcej tendencji czy czynności, które pozostają w postawie sprzecznej do siebie. W procesie przygotowawczym aktu woli biorą udział czynności wyobrażeniowe i afektywne, wahania, opory, przedstawienie argumentów za i przeciw o mniejszej lub większej sile, a w końcu decyzja wykonania danej czynności. Akty woli są tym silniejsze, wysiłek przy podejmowaniu decyzji jest tym większy, im siły tendencji przeciwnych są bliższe równości. Inteligencja organizuje wtedy po obu stronach swoje „za i przeciw”, swoje argumenty, które są narzędziem zespołów emocjonalnych, układających się w różne kombinacje w zmiennym, falującym prądzie narastającej walki tendencji. Tam, gdzie nie ma walki tendencji, tam nie ma aktu woli. Wybór czysto intelektualny, przy braku silniejszej komponenty przeżyciowej, nie związany z walką i wysiłkiem dla pokonywania oporów nie dotyczy właściwie czynności woli.

Czym jest aktualnie powstający akt woli? Czy jest on tylko wyrazem aktualnie powstałego zespołu niezgodnych ze sobą intencji bez zaplecza wielu konfliktów i walk? Czy tendencje walczące nie są tylko aktualnym przejawem historii przeżyć, wyrytych w pamięci gatunku, przede wszystkim w historii przeżyć w cyklu życiowym człowieka? Myślę, że z reguły akt woli jest czynnością seryjną, łańcuchową, związaną z wielu konfliktami, wielu oporami, z wielu przezwyciężeniami na drodze rozwoju filo-i ontogenetycznego z towarzyszącą tej czynności pamięcią afektywną. Akt ten jest wyrazem postawy emocjonalnej związanej z typem psychofizycznym danego osobnika.

Akt woli powstaje więc na tym terenie, na którym poprzedzały go inne różnorodne akty woli. Oznacza on zatem rozdzielenie się, rozluźnienie, rozbijanie dwóch czy więcej tendencji, dwóch czy więcej ich zespołów, z których jedne z ich antycypacjami ulegają osłabieniu lub nawet zanikowi, a inne utwierdzają się, rosną, potężnieją. Akt woli jest więc jedną z nawarstwionych czynności na danym terenie i w danym zakresie, posiadającą bogatą historię na mniejszym lub większym wycinku historii danej jednostki.

Akt woli może dotyczyć czynności zewnętrznych i oporów wewnętrznych, ale istotą jego jest konflikt wewnętrzny.

Jak już wskazywałem — wysiłek woli wzmaga się w warunkach sił tendencji przeciwnych zbliżonych do równości. W dążeniu do osobowości będzie on rezultatem walki dynamizmów tzw. niższych i wyższych. Wysiłek woli może jednakże wymagać bardzo dużego napięcia i w takich warunkach, kiedy niższe poziomy są wprawdzie wyraźnie opanowane, ale dążenie do ideału, potrzeba związania się i zjednoczenia z wyższą hierarchią wartości jest tak duża, że napięcie nie maleje, natomiast „trawi” jednostkę, potrzeba „pełnego”, kompletnego zaprzeczenia niższym warstwom swej osobowości. Tendencja ta, którą można by — na jej bardziej wykształconym poziomie — nazwać instynktem śmierci, dąży niekiedy do zniszczenia życia biologicznego jednostki, albo do wywołania w niej cierpień, które potęgowałyby jej dążenie do zespolenia się z wyższymi wartościami. Taki stan jest więc charakterystyczny dla osobników dążących do doskonałości.

W drodze do osobowości wola będzie się utożsamiać z coraz wyżej wznoszącym się ośrodkiem dyspozycyjno-kierowniczym, tak jak na niższym poziomie utożsamiała się z instynktem samozachowawczym, instynktem walki, mocy itd. Czynności woli w życiu codziennym są szczegółowymi przejawiami tych wielkich sił.

Na niższych poziomach życia ludzkiego wola tworzy całość z popędem, który z większym lub mniejszym natężeniem, na szerszym lub węższym terenie życia osobniczego i grupowego przejawia się jako taki. W ujęciu Nietschego (1909—1910) problem ten przedstawia się następująco:

„Nad jednym panuje konieczność w postaci namiętności, nad innym jako przyzwyczajenie do słuchania i posłuszeństwa, nad trzecim jako sumienie logiczne, nad czwartym jako kaprys i zadowolenie swawolne ze zboczenia z drogi. Lecz wszyscy oni będą szukali wolności swej woli właśnie tam, gdzie każdy z nich najsilniej jest związany: jest to tak, jak gdyby jedwabniik szukał wolności swej woli w tym, że snuje nić. Skąd to pochodzi? Widoczne, iż stąd, że każdy tam się uważa za najwolniejszego, gdzie jego odczuwanie życia jest największe, więc jak się rzekło — już to w namiętności, już to w obowiązku, już to w poznawaniu, już to w swawolności”.

„Wola” jest więc na niższym poziomie życia wyrazem zintegrowanego popędu lub popędów. Jeżeli te popędy tracą na swojej integracyjności, zaczynają wyraźnie demonstrować działanie woli. W przypadku wysokiego rozwoju jednostki jest ona wyrazem jej zintegrowanej na wyższym poziomie psychiki. W okresie dezyntegracji manifestuje się ona w rozterkach i kolizjach i jest ona funkcją dynamizmów zdezyntegrowanych, dążących do integracji wtórnej, do osobowości, której wola staje się funkcją coraz bardziej utożsamiającą się z nią samą, a przez to samo coraz mniej wolną.

Na wyższym poziomie rozwoju nie wola jest wolna, lecz wolna jest osobowość.

- -
Dąbrowski, K. (1964). 0 dezyntegracji pozytywnej: [On positive disintegration:] Szkic teorii rozwoju psychicznego człowieka poprzez nierównowagę psychiczną, nerwowość, nerwice i psychonerwice. Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich.

maj 19, 2008

Praca nad Centrum Emocjonalnym

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka, Psychologia — iza @ 7:38 pm
Tags: , ,

Po kilku opartych na książkach stricte psychologicznych postach na temat emocji, dzisiaj o pracy nad Centrum Emocjonalnym z punktu widzenia IV Drogi. W tym wpisie opieram się na wykładach Maurice Nicolla zawartych w książce “Psychological Commentaries on the Teaching of Gurdjieff and Ouspensky”. Starałam się zebrać w jedną całość kilka wykładów poświęconych pracy nad emocjami. Może się więc zdarzyć trochę powtórzeń czy urwanych wątków, proszę o wyrozumiałość.

***

Według nauczań IV Drogi Człowiek, w odróżnieniu od zwierząt, został z rozmysłem stworzony jako organizm wyposażony w możliwość samorozwoju. Z tego punktu widzenia Człowiek jest istotą niekompletną i do niego należy zadanie kontynuowania swojej ewolucji. Istniały i ciągle istnieją na świecie nauczania, zwane ezoterycznymi, które mają mu w tym pomóc. Należy do nich IV Droga, nazywana również “ezoterycznym chrześcijaństwem”, co nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem egzoterycznym.

O Centrum Emocjonalnym mówi się, że jest najwspanialszym z centrów Człowieka, ale w stanie snu, w jakim wszyscy jesteśmy, jest ono zalane negatywnymi emocjami – użalaniem się nad sobą, miłością własną, poczuciem ważności i całą masą innych emocji skierowanych wyłącznie na siebie. Uniemożliwiają nam one zobaczenie siebie, jakimi jesteśmy w rzeczywistości, co więcej – uniemożliwiają nam również prawdziwy kontakt z innymi ludźmi oraz wzajemne rozumienie swoich trudności.
(więcej…)

kwiecień 8, 2008

Tu i teraz

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka — pracowniaiv @ 12:27 przed południem
Tags: , , ,

Czytałam dziś pewien tekst W. Eichelbergera i natknęłam się na zdanie:

…pogrążenie się we wspomnieniach albo snucie wizji przyszłości stanowi zgubny nawyk umysłu, pozbawiający nas szansy na pełne przeżywanie naszego powszedniego “tu i teraz”.

i zaczęłam się zastanawiać, na ile różnych sposobów można zrozumieć owo “tu i teraz”. Przypomniał mi się akapit, którym Laura Knight-Jadczyk kończy swój rozdział mówiący m.in. o Trzech Siłach (tak, tak, będzie o tym… niedługo) w książce “The Secret History of The World” (cytuję w moim ‘zgrubnym’ przekładzie):

Wracając do przykładu z pieczeniem chleba: w pewnych wypadkach mąka może być “prawdą”, a ogień - “kłamstwem”, woda natomiast może być określoną sytuacją, w której pierwsze dwie się spotykają i oddziaływują ze sobą [nawiązanie do jednego z najczęściej podawanych w ezoteryce przykładów Trzech Sił]. Jeśli Wrażenia są “pożywieniem”, to zasada ta winna być rozważana z dużą uważnością, kiedy mamy do czynienia z “przyjmowaniem Wrażeń” czy też “przyswajaniem wpływów ‘B’” - co jest procesem stosowania Prawa Trzech to danej sytuacji czy dynamiki naszego życia i “Myślenia Młotem” (”Thinking with Hammer”). Zaczynamy też rozumieć, że Miłość, tak jak i Bóg, ma wiele twarzy w Kreacji. Uświadamiamy sobie również, dlaczego taka wiedza jest dozowana początkującym: jakże łatwo jest to rozumienie przekręcić, wypaczyć i nadużyć.

(więcej…)

styczeń 27, 2008

Układ Otwarty i Efekt Motyla

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka, Nauka, Różne, Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 11:26 przed południem

Dziś troszkę inny wpis niż zazwyczaj.

Blog Arka Układ Otwarty bierze udział w konkursie na Blog Roku. Można na niego zagłosować wysyłając SMS o treści E00181 [E-zero-zero-181] na numer 71222. Koszt 1,22 zł brutto.
Głosowanie tylko do 29.01.2008, godz. 12:00 !

Uaktualnienie: Blog Arka przeszedł do III Etapu. Można od nowa głosować, tym razem do 19 lutego 2008. Treść i numer SMS bez zmian.

Od jakiegos czasu Arkadiusz poświęca sporą część każdego dnia na swój blog - na zbieranie materiałów, przygotowywanie wpisów, odpowiadanie na komentarze. Powiecie - co w tym nadzwyczajnego? Przecież mnóstwo ludzi prowadzi blogi i te blogi pochłaniają ich uwagę i zajmują im czas. Często nawet mnóstwo czasu.

(więcej…)

sierpień 6, 2007

Wewnętrzna alchemia

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka, Książki — zupa4africa @ 12:25 pm
Tags: , ,

“Zostało wcześniej powiedziane, że poznawanie i obserwacja siebie, jeśli przeprowadzone są we właściwy sposób, zbliżają człowieka do uświadomienia sobie faktu, że coś jest nie w porządku z jego maszyną i z jego funkcjami w ich zwykłym stanie. Człowiek zdaje sobie sprawę, że jest tak właśnie dlatego, że śpi, żyje i pracuje niewielką częścią samego siebie. To właśnie z tego powodu olbrzymia większość jego mocy pozostaje nie wykorzystana. Człowiek czuje, że nie bierze od życia tego wszystkiego, co mógłby dostać, że nie udaje mu się to z powodu określonych wad czynnościowych jego maszyny, jego odbiornika. Idea poznawania siebie nabiera w jego oczach nowego znaczenia. Czuje, że być może nie jest nawet warte zachodu poznawanie siebie w taki sposób, w jaki on to teraz robi. Każdą funkcję widzi taką, jaką ona teraz jest i jaką mogłaby czy powinna być. Obserwacja siebie prowadzi człowieka do uświadomienia sobie konieczności zmiany siebie.
(więcej…)

sierpień 5, 2007

Poszukiwanie wewnętrzne

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka — pracowniaiv @ 12:41 pm
Tags: , ,

Fragmenty eseju JEAN-CLAUDE CARRIERE’A

Kto stawia głównie na intelekt, ten wprawdzie może zajść
daleko, myli on jednak grunt z wodą i kiedyś utonie.

H.Hesse, “Wilk stepowy”

Pamiętać siebie, powrócić do siebie. Gurdżijew mówi o tym z naciskiem. Na tym polega istota rzeczy, bez której pozbawieni jesteśmy wszelkiej percepcji, wszelkiego poznania, wszelkiego działania; a nawet wszelkiego istnienia, naszego czy też świata, bo jedynym, co pozwala nam uchwycić nieznane, jest ta ulotna wskazówka, osaczona przez całą armię zwodniczych pozorów.
(więcej…)

sierpień 3, 2007

Czterech Wrogów Wojownika

Kategoria wpisu: Czwarta Droga, Ezoteryka, Książki — gemikes @ 9:04 pm
Tags:

Fragment książki “Nauki Don Juana” Carlosa Castanedy.

Przystępując do nauki, człowiek nigdy nie ma pewności co do swych celów. Jego dążenia naznaczone są skazą, jego zamiary są mgliste. Spodziewa się nagrody, której nigdy nie otrzyma, bo nie ma najmniejszego pojęcia o udrękach nauki. Powoli zaczyna się uczyć, najpierw po kawałeczku, później wielkimi porcjami. Wkrótce też dochodzi do kolizji myśli. To, czego się uczy, nie odpowiada nigdy temu, co sobie wyobrażał lub wymarzył, toteż zaczyna się bać. Uczenie się nie jest nigdy tym, czego się spodziewamy. Każdy etap nauki jest nowym zadaniem, a lęk, jaki człowiek odczuwa, zaczyna narastać bezlitośnie i nieustępliwie. Przedmiot naszych dążeń zamienia się w pole bitwy. Tym sposobem napotykamy naszego pierwszego naturalnego wroga – strach! “Straszny to wróg: zdradziecki i trudny do pokonania. Czai się za każdym zakrętem drogi, czekając w ukryciu. A jeśli człowiek ulęknie się jego obecności i ucieknie, ów wróg położy kres jego poszukiwaniom.
(więcej…)

Blog at WordPress.com.