PRACowniA

luty 20, 2009

Łączenie Punktów: Izraelski Festiwal Krwi spotyka się z odzewem ludu wraz z rozpoczęciem show Obamy

NOTKA: Dla ułatwienia poruszania się po cyklu zamieściliśmy listę wszystkich odcinków z linkami do nich, ukaże się ona po kliknięciu na obrazek na widgecie poniżej zestawienia najpopularniejszych wpisów. Wszystkie odcinki można też wyświetlić wybierając kategorię “Łączenie punktów”.

Connecting the Dots: Israel’s Blood Fest Meets the Voice of the People as the Obama Show Begins
SOTT Editors
SOTT.net
30 stycznia 2009

© Maan News Agency

© Maan News Agency

Styczeń 2009 roku zapisze się w historii jako miesiąc, w którym przywódcy państwa Izrael ukazali swe prawdziwe oblicze. Jeśli ktokolwiek wątpił, że izraelscy politycy zasługują na miejsce obok takich ludzi jak Stalin, Hitler czy Pol Pot, to ich [izraelskie] oddziały szturmowe położyły kres jakimkolwiek wątpliwościom wykazując się taką brutalnością i gruboskórnością, że szokuje to nawet najbardziej obojętnych. A po to, by do wyrządzonych krzywd dołożyć zniewagi, syjonistyczna machina PR wrzuciła najwyższy bieg, używając do tego wszelkich sztuczek z wielkiej księgi rządowej propagandy – kłamstw podawanych przez mass media oraz przez ich opłacanych internetowych trolli, ‘Hasbara’.

Jednak choć raz znaczna część ludności świata – nawet w samym Izraelu – naprawdę zobaczyła to ludobójstwo i zamanifestowała przeciw niemu. Owa zbrodnia sprowadziła hańbę na zachodnie rządy, a na amerykański w szczególności, jako że uwidoczniła bojaźliwość i skrajną ustępliwość Obamy, a u administracji Busha – groteskowe posłuszeństwo syjonistycznej agendzie.

(więcej…)

luty 11, 2009

Nie ma dowodów na realność Exodusu

Zaszufladkowany do: Nauka — iza @ 10:19 am
Tags: , , , ,

Michael Slackman
The New York Times
3 kwietnia 2007

W wigilię Paschy – żydowskiego święta upamiętniającego historię Mojżesza, który przez pustynie wyprowadził Izraelitów z niewoli – naczelny egipski archeolog zabrał autobus pełen dziennikarzy do Północnego Synaju, żeby zaprezentować ostatnie odkrycie swojego wydziału.

©Unknown / Na zdjęciu Zahi Hawass

©Unknown / Na zdjęciu Zahi Hawass

Nie wyglądało to na wiele – trochę zagrzebanych starożytnych murów fortu militarnego i kilka fragmentów wulkanicznej lawy. Archeolog, dr Zahi Hawass, często promuje mumie i grobowce oraz faraońskie antyki, które przyciągają międzynarodową uwagę i podbijają ceny biletów. Lecz ten posępny krajobraz, poprzecinany wyłącznie słupami trakcyjnymi, ekscytował go, dostarczał bowiem fizycznych dowodów na prawdziwość historii opowiedzianych w hieroglifach. Jak sprawdzanie starożytnej księgowości.

(więcej…)

luty 7, 2009

Idzie zimno!

Zaszufladkowany do: Nauka, Polityka, Wydarzenia bieżące, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — decker @ 2:12 am

Artykuł zaczerpnięty stąd.

Profesor Zbigniew Jaworowski

Nie ma zgody wśród naukowców co do klimatu. Al Gore rozpoczął właśnie wielką i kosztowną kampanię na rzecz walki z globalnym ociepleniem. W tym samym czasie ukazał się raport ekspertów, zapowiadający globalne oziębienie. Jak jest naprawdę? Odpowiedź warta jest biliony dolarów.

0czapkazimna600

Temperatura globalna spadała w ciągu całego 2007 r. Chiny przeżyły najmroźniejszą zimę od 100 lat. W Bagdadzie śnieg pojawił się po raz pierwszy w historii.

Tegoroczna polska zima była lekka. Średnia temperatura stycznia mierzona na Okęciu była o 4.8oC wyższa od długoterminowej wynoszącej -1.1oC (informacja od prof. H. Lorenc z IMGW). Dzięki temu mniej zapłaciliśmy za gaz i węgiel, ale w skali całego globu nie było tak różowo. Cztery główne systemy monitorowania temperatury Ziemi (angielski Hadley-CRUT i amerykańskie GISS, UAH i RSfS) stwierdziły, że nad lądami i morzem oraz w dolnej troposferze styczeń 2008 r. był wyjątkowo zimny, według GISS aż o 0,75oC chłodniejszy niż rok temu. Również stratosfera była chłodniejsza o 0,5oC.

US National Climatic Data Center (NCDC) ocenia, że nad samymi lądami temperatura globu, po raz pierwszy od 26 lat, była w styczniu niższa od średniej dla tego miesiąca w XX wieku. Była to największa zmiana temperatury w ciągu roku zaobserwowana kiedykolwiek. NCDC ogłosiło także, że w styczniu 2008 r. powierzchnia pokrywy śnieżnej na Półkuli Północnej była największa od 42 lat i przekraczała średnią z lat 1967-2008 o 64 proc., a na terenie Eurazji niemal o 100 proc.

Wedle amerykańskich pomiarów satelitarnych w Arktyce zasięg lodu morskiego był w styczniu największy od czterech lat i przyrósł o około 2 mln km kw. Natomiast obserwacje duńskie wskazują, że między Kanadą i Grenlandią zasięg lodów jest obecnie największy od 15 lat a jego grubość wzrosła o około 20 cm. W Antarktyce styczniowy lód morski stale wzrastał od około roku 1980, osiągając obecnie największy zasięg od lat trzydziestu (Center, 2008) (czytaj także: http://epw.senate.gov/public/index.cfm?FuseAction=Minority.Blogs&ContentRecord)

Temperatura globalna spadała w ciągu całego 2007 r. Chiny przeżyły najmroźniejszą zimę od 100 lat. W Bagdadzie śnieg pojawił się po raz pierwszy w historii. W Północnej Ameryce od 50 lat nie widziano tak wielkich opadów śnieżnych – rekordy zimna zanotowano w stanie Minnesota, w Teksasie, Arkansas, na Florydzie. W Australii ubiegły czerwiec był najzimniejszy w historii. W Buenos Aires śnieg pojawił się pierwszy raz od 89 lat, w Peru setki ludzi zmarło wskutek zimna a rząd ogłosił stan wyjątkowy na terytorium ponad połowy kraju. W Chile, gdzie zimno w 2007 r. było największe od pół wieku, straty w rolnictwie oceniono na 200 mln dolarów. Rekordy chłodu zanotowano na Nowej Zelandii. W Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy od 30 lat temperatura spadła do -2oC w stolicy, w górach do -6oC a samochody grzęzły w śniegu. Na Syberii mróz sięgał ponad -60oC. W Afganistanie wskutek mroźnej i śnieżnej zimy zmarło ponad 1500 osób i zginęło 300 tys. sztuk bydła. W Tybecie niska temperatura zabiła pół miliona zwierząt domowych a 3 mln osób głoduje (Sunday Telegraph, 9 marca, 2008 i inne media). W Szwecji tegoroczna Wielkanoc była najmroźniejsza od 100 lat – w Laponii temperatura spadła do -41oC.

(więcej…)

luty 5, 2009

USA: Mit prześladowania chrześcijan

Zaszufladkowany do: Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — iza @ 10:19 pm
Tags: , ,

Zerknijmy, co się dzieje z ludźmi w USA i czym to grozi.

The Myth of Christian Persecution
A Reason-Based Initiative
26 stycznia 2009

W 2002 roku książka „The Purpose Driven Life” (polskie wydanie: „Życie świadome celu”, wydawnictwo KOIKONIA, 2007) sprzedała się w 10 milionach egzemplarzy, utrzymując się na szczycie listy bestsellerów przez jeden z najdłuższych okresów w historii. Dwa lata później okrutnie sadomasochistyczny film „Pasja” pobił rekordy oglądalności, stając się absolutnie największym sukcesem w Stanach pośród filmów oznaczonych jako „R-Rated” (poniżej 17 roku życia pod nadzorem rodziców). Niemal niemożliwe jest, by ktoś został wybrany na stanowisko publiczne, jeśli nie zapewni, że ma osobisty kontakt ze Stwórcą Wszechświata. W najbardziej na świecie pobożnym zachodnim chrześcijańskim narodzie tabu krytykowania przekonań opartych na wierze religijnej jest ciągle silne. A mimo to chrześcijanie, szczególnie ewangelicy – konserwatywni chrześcijanie – utrzymują, że są ofiarami masowego, świeckiego i liberalnego ataku na ich wartości.
(więcej…)

“nieodpowiedzialność” ofiar

Zaszufladkowany do: Polityka, Wydarzenia bieżące, Świat wokół nas — iza @ 7:55 am
Tags: , ,

Pod koniec grudnia, kiedy Izrael rozpoczął kolejny etap ludobójstwa w Strefie Gazy, zamieściliśmy na ten temat notkę, uzupełnioną mapą kurczącego się terytorium Palestyny. Obrazy często silniej przemawiają niż tekst, czego przykładem może być esej fotograficzny zestawiający zdjęcia z Niemiec i Polski sprzed 68 lat z aktualnymi zdjęciami z Palestyny, który mniej więcej dwa tygodnie temu pojawił się w wielu serwisach internetowych. Interesujące, że nieco wcześniej, 7 stycznia, po przyrównaniu Gazy do obozu koncentracyjnego przez kardynała Renato Martino, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych  Izraela Jigal Palmor powiedział agencji AFP:

“Wyrażanie opinii, które wydają się pochodzić prosto z propagandy Hamasu, i lekceważenie niewypowiedzianych zbrodni popełnionych przez to ugrupowanie, które przemocą doprowadziło do wykolejenia procesu pokojowego i przekształciło Strefę Gazy w gigantyczną tarczę ludzką dla integrystycznej grupy terrorystycznej, nie pomaga ludziom zbliżyć się do prawdy i pokoju”. (PAP)

Stary, ale jak widać ciągle nie dość ograny psychopatyczny chwyt – nie ma to jak obwinić ofiarę. Zobaczmy więc inny wymowny obazek, pokazujący kto i jak często zrywa “zawieszenie broni” między Palestyną a Izrealem. Poniższy wpis zapożyczam z blogu Pawła Man-Cha.

“nieodpowiedzialność” ofiar
12.01.2009

„My umiemy już tylko umierać” słowa młodej Palestynki sprzed kilku lat bardzo dobrze pokazują co osiągnęły lata okupacji strefy Gazy. Tam nie ma bezpiecznego miejsca. Morze na zachodzie i bardzo mocno strzeżone granice z każdej innej strony. Mads Gilbert, norweski chirurg pracujący w szpitalu w Gazie, porównał bombardowanie Gazy do bombardowania półtora miliona ludzi zamkniętych w klatce.

To co dla Izraela jest bezwzględnym aktem terroru dla innych może być krzykiem bezbronnej osoby która już straciła nadzieję, często dom i rodzinę. To co Izrael nazywa prawem do obrony inni widzą jako ludobójstwo. W obu przypadkach giną niewinni ludzie i jak się okazuje nawet te najbardziej „inteligentne” rakiety nie widzą różnicy między domem, szpitalem czy szkołą.

Pamiętajmy, żeby zawsze dać wojnie szansę! Niedawne analizy statystyczne, o których już w innym miejscu wspominałem, przeprowadzone przez Nancy Kanwisher, Johannes Haushofer i Anat Biletzki (MIT, Harvard oraz Tel Aviv University) pokazują że zdecydowana większość okresów “zawieszenia broni”, za które uważa się okres co najmniej jeden dzień bez aktów przemocy, została przerwana kiedy Izrael zabił obywatela Palestyny. Według Kanwisher, Haushofer i Biletzki “, 79% wszystkich przerw w konfliktach zostało przerwane, gdy Izrael zabił Palestyńczyka, a jedynie 8% zostało przerwane przez palestyński atak. Wzór był jeszcze bardziej wyraźny dla konflikt wstrzymanych na dłużej. … Z 25 okresów bez przemocy trwających dłużej niż tydzień, Izrael jednostronnie przerwa 24, co daje nam 96%.”.

wykres przedstawia procent przypadków, kiedy okresy bez przemocy (liczba dni na dole wykresu) zostały przerwane gdy Izrael zabił obywatela Palestyny (czarny), procent przypadków kiedy Palestyńczycy zakończyli okres bez przemocy zabijając obywatela Izraela (szary), oraz procent przypadków kiedy obie strony zabiły tego samego dnia (biały)

Palestyńczycy, to bardzo nieodpowiedzialnie z waszej strony żeby urodzić się w strefie Gazy! Następnym razem postarajcie urodzić się gdzie indziej. Ja osobiście doradzam Anglię, Kanadę albo Stany Zjednoczone.

Komentarz: Por. artykuł “Reigniting Violence: How Do Ceasefires End?

luty 3, 2009

Łączenie Punktów – grudzień 2008

Zaszufladkowany do: Różne — iza @ 7:02 am

Uff, z dużym opóźnieniem, ale jest. Ostatni odcinek Łączenia Punktów A.D. 2008 wreszcie w całości.

luty 2, 2009

Współczesne mity

Zaszufladkowany do: Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — iza @ 6:54 am

Ponieważ praca nad przekładem pozostałej części grudniowego odcinka “Łączenia punktów” niespodziewanie się przeciągnęła (mamy nadzieję zamieścić ją najpóźniej we wtorek), dziś – nie bez powodu – znaleziony w sieci esej prof. Zbigniewa Jaworowskiego. Nie bez powodu, jako że wiąże się on tematycznie z tym, o czym już pisaliśmy i o czym można będzie poczytać w przyszłości, między innymi w dalszej części CTD. Znający język angielski mogą zapoznać się z najnowszym odcinkiem serii CTD na stronie SOTT.

WPÓŁCZESNE MITY
Zbigniew Jaworowski

Lęk, instynktowny mechanizm obronny, jest od wieków wykorzystywany przez wszystkie systemy społeczne i religijne. Jego uogólnione fantasmagoryczne projekcje, podobne do apokaliptycznych wizji Św. Jana, końca świata, oczekiwań milenijnych, czy też personifikowane w postaci bóstw zniszczenia, ciągną się za nami od czasów niepamiętnych. Dziś przybrały formę strachu przed zniszczeniem planety przez człowieka. Strach rozwinął się w pradawnych przed-ludzkich czasach i potem, gdy Homo sapiens podlegał ciągłym zagrożeniom, dramatycznie wpływającym na długość życia. W paleolicie trwało ono średnio dwadzieścia lat, skracane wpływem naturalnego środowiska: atakami drapieżników, pasożytów, bakterii i wirusów, upałem, chłodem, głodem i niedoborem wszystkiego. Przez tysiąclecia i wieki całe fizyczną ciężką pracą i wysiłkiem intelektualnym tworzyliśmy cywilizację, która wyzwoliła nas od większości naturalnych zagrożeń, doprowadzając w ciągu ostatnich 100.000 lat do czterokrotnego przedłużenia życia, a w XX wieku w znacznym stopniu uwolniła nas od fizycznego bólu, przekleństwa niezliczonych pokoleń. Nie uwolniliśmy się jednak od śmierci, ani od jej lęku, pozostawiając pole do działania tym którzy oferują życie wieczne. Ponieważ uwolnienie się od konieczności umierania nie wydaje się ani możliwe ani potrzebne, życie po życiu długo jeszcze będzie atrakcyjne dla tych co nie chcą się godzić z kresem istnienia. Wszyscy ci którym przynosi korzyść wzbudzanie strachu, oczywiście nie starają się go zmniejszyć. Na miejsce prawdziwych zagrożeń które zmiotła cywilizacja, podstawiają nowe, najczęściej całkowicie iluzoryczne. Instynkt lęku, trwale zapisany genetycznie i kulturowo, jest prawdopodobnie główną przyczyną zadziwiająco bezkrytycznej łatwości z jaką społeczeństwo przyjmuje nowe współczesne strachy, zastępujące przerażające jeszcze niedawno demony, duchy, diabły, piekła i czarownice.

(więcej…)

Blog na WordPress.com.